Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ...odkryć talent kulinarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ...odkryć talent kulinarny. Pokaż wszystkie posty

8 lutego 2015

Banalnie proste ciasto dla wielbicieli krówek

proste smaczne ciasto

Moje umiejętności kulinarne dalekie są od zaawansowanych, a jeżeli już gotuję, to zdecydowanie lepiej wychodzą mi dania obiadowe niż ciasta. Co ciekawe, (zazwyczaj) bez problemu piekę różnego rodzaju babeczki, jednak kiedy mam upiec ciasto lub ciastka, prawie zawsze kończy się to porażką.

Winą obarczam piekarnik.

No bo przecież nie siebie!

Niemniej jednak postanowiłam się nie poddawać i w tematach cukierniczych radzę sobie jak mogę. Dziś zachęcam Was do zrobienia ciasta, które nie dość, że jest wybitnie banalne w przygotowaniu, to smakuje wyjątkowo pysznie. I nie trzeba go piec, więc zawsze się udaje!

24 maja 2014

Makaron ze szpinakiem i kurczakiem

Makaron ze szpinakiem i kurczakiem
Te z Was, które czytają mojego bloga od jakiegoś czasu, doskonale wiedzą, że daleko mi jest do osoby, która mogłaby poszczycić się jakimkolwiek talentem kulinarnym. Moje poczynania w kuchni są zazwyczaj dosyć przypadkowe i najczęściej przyjmują formę prób i błędów (z naciskiem na słowo "błędów"). Często zdarza się tak, że fotografuję proces tworzenia jakiejś potrawy, z nadzieją, że będzie godny uwagi, ale efekt końcowy jest tak mierny, że nie decyduję się publikować moich dokonań ;)

Tym razem zdecydowałam się pójść na żywioł i nie korzystać z żadnego konkretnego przepisu podczas szykowania obiadu. Postawiłam oczywiście na coś z makaronem, ponieważ jest to mój ulubiony rodzaj dania obiadowego. Oto, co powstało z moich starań :)

19 maja 2014

Babka piaskowa cytrynowo-kakaowa

Babka cytrynowo-kakaowa
Moim ulubionym rodzajem ciast zawsze były ciasta piaskowe. Nie jestem fanką wymyślnych słodyczy z dodatkiem bitej śmietany czy owoców, dlatego zawsze najchętniej sięgałam po piaskowce lub babki drożdżowe. Wiem, jestem mało wymagająca ;) 

Ze względu na fakt, że ostatnio zakupiłam kolejne silikonowe naczynie do swojej kuchennej kolekcji, uznałam, że czas dać mu szansę. I tak powstał pomysł upieczenia babki piaskowej.

Przepis, którym się inspirowałam znalazłam na bardzo ciekawym blogu kulinarnym http://bajkorada.blogspot.com/, jednak nieco go zmodyfikowałam :) 

10 maja 2014

Tarta z kurczakiem i warzywami

Dziś kolejny przepis dla osób, które nie grzeszą talentem kulinarnym, ale mają bardzo dużo pozytywnych chęci i jeszcze większy apetyt :)

Nie od dziś wiadomo, że zrobienie tarty jest świetnym sposobem na obiad w sytuacjach, kiedy nasza lodówka nie wygląda jak rodem wyjęta z kulinarnego show Polsatu. Zakładając jednak, że dysponujemy czymś więcej niż zwiędłym porem, szklanką kwaśnego mleka i przyprawami, w większości przypadków jesteśmy w stanie podołać upieczeniu całkiem zgrabnej (i smacznej!) tarty, która zapewne spotka się z aprobatą naszą oraz pozostałych domowników. Przepis, który dziś przedstawiam, jest przykładowy - wszelkie wariacje na temat składników farszu są mile widziane. Oczywiście najbezpieczniej będzie, jeśli postawimy na sprawdzone, lubiane warzywa i dodatki - wtedy szanse na niepowodzenie będą niemalże równe zeru :)

27 kwietnia 2014

Błyskawiczne i pyszne muffinki z budyniem

Babeczki z budyniem
Biorąc pod uwagę moje ograniczone zdolności kulinarne, zazwyczaj staram się wybierać przepisy z widoczną adnotacją "Stopień trudności: ŁATWE". Tak żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań ;)

Przepisów na różnego rodzaju babeczki i ciastka wypróbowałam mnóstwo - z różnym skutkiem. Jedne były prostsze, inne nieco trudniejsze, ale zazwyczaj efekt końcowy nie powalał mnie na kolana. Tym razem było inaczej, ponieważ przepis, który za chwilę opiszę jest banalnie łatwy, nawet dla totalnych laików kulinarnych, a cuda które wychodzą z piekarnika są naprawdę pyszne :)

24 kwietnia 2014

Prosty obiad robiący wrażenie - Cannelloni z mięsem mielonym pod beszamelem

Ze względu na fakt, że w moim domu zawsze gotował tata, który kuchnię traktuje jak swoje miejsce na ziemi i niechętnie wpuszcza tam intruzów, okazji do nauki tej jakże przydatnej umiejętności nie miałam zbyt wiele. 


Oczywiście zdarzało się, że nieudolnie próbowałam coś upichcić, jednak zazwyczaj szybko zniechęcałam się, kiedy coś nie szło po mojej myśli.
Prawdziwą naukę gotowania rozpoczęłam dopiero mniej więcej rok temu – kiedy to siedząc w domu na bezrobociu stwierdziłam, że to idealna okazja aby w samotności podnieść swoje umiejętności w tej dziedzinie. Robiąc jeden z pierwszych obiadów kierowałam się głównie własnym gustem kulinarnym – czyli musi być makaron, dużo sera i koniecznie dobrze przyprawione mięso. Padło na cannelloni – bo wyglądało apetycznie, wydawało się być względnie proste, a większość składników posiadałam w domu.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...