Słowo, które od kilku miesięcy wywołuje u mnie szybsze bicie serca, rumieniec na twarzy i gęsią skórkę na karku. Niestety, bynajmniej nie są to objawy ekscytacji i radosnego podniecenia, a raczej przykra reakcja na samą myśl o wszystkich przygodach, które przyszło nam przetrwać od pamiętnego lipca 2014, kiedy wpadliśmy na wyborny pomysł wyremontowania mojego starego, rodzinnego domu.
20 lutego 2015
13 lutego 2015
Bezpłatny katalog z próbkami Vichy Idealia prosto do domu - spiesz się!
Jeżeli jesteś posiadaczką karty LifeStyle z Super-Pharm, polecam jak najszybciej zajrzeć na ich stronę internetową, a dokładnie TUTAJ - podając 13-cyfrowy numer karty masz możliwość otrzymania katalogu z bezpłatnymi próbkami Vichy Idealia prosto do domu :)
Spieszcie się, do rozdania "jedynie" 10 000 katalogów - kiedy ja wysyłałam swoje zgłoszenie, wyświetliła mi się informacja, że formularz wypełniło na razie 340 osób :)
Powodzenia!
Spieszcie się, do rozdania "jedynie" 10 000 katalogów - kiedy ja wysyłałam swoje zgłoszenie, wyświetliła mi się informacja, że formularz wypełniło na razie 340 osób :)
Powodzenia!
8 lutego 2015
Banalnie proste ciasto dla wielbicieli krówek
Moje umiejętności kulinarne dalekie są od zaawansowanych, a jeżeli już gotuję, to zdecydowanie lepiej wychodzą mi dania obiadowe niż ciasta. Co ciekawe, (zazwyczaj) bez problemu piekę różnego rodzaju babeczki, jednak kiedy mam upiec ciasto lub ciastka, prawie zawsze kończy się to porażką.
Winą obarczam piekarnik.
No bo przecież nie siebie!
Niemniej jednak postanowiłam się nie poddawać i w tematach cukierniczych radzę sobie jak mogę. Dziś zachęcam Was do zrobienia ciasta, które nie dość, że jest wybitnie banalne w przygotowaniu, to smakuje wyjątkowo pysznie. I nie trzeba go piec, więc zawsze się udaje!
5 lutego 2015
Nowości w mojej kosmetyczce - Orientana, Maybelline, Revlon, Beauty UK i inne
Oto kilka produktów, które trafiły w moje ręce w ostatnim czasie. Część zaczęłam już stosować, inne cierpliwie czekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że znajdą się wśród nich prawdziwe perełki :)
3 lutego 2015
STYCZEŃ w zdjęciach
Styczeń nie był zbyt porywającym miesiącem - czas upłynął mi przede wszystkim na sprawach związanych z niekończącym się remontem, o którym niebawem napiszę coś więcej :) Zostawiam Was więc ze styczniowymi zdjęciami. Miłego oglądania!
![]() |
| Targi ślubne w Warszawie - ogólnie dużo zamieszania, tłumy ludzi i bardzo nachalnych wystawców, góra ulotek, folderów i wizytówek ;) |
29 stycznia 2015
Zdobienie przy użyciu Sally Hansen, sondy i tasiemek
Jako, że ostatnimi czasy słabo idzie mi publikowanie na bieżąco moich paznokciowych pomysłów, czas nadrobić zaległości. Manicure, który dziś możecie oglądać wykonałam przy użyciu dwóch genialnych kolorów z gamy Sally Hansen Complete Salon Manicure. Jasny, cukierkowy róż to I Pink I Can, natomiast soczysty koral to Temptation. Emalie są raczej rzadkie, rozprowadzają się bezproblemowo i gładko, a po dwóch warstwach gwarantują całkowite krycie.
23 stycznia 2015
Maybelline SuperStay Better Skin - recenzja
Podkład Better Skin otrzymałam od portalu wizaz.pl w ramach testów. Lubię sprawdzać na sobie nowości kosmetyczne, więc informacje o zakwalifikowaniu się do programu testów powitałam radośnie. Zawsze miło jest z zaskoczenia dowiedzieć się, że prosto do domu dostaniesz nowy, opcjonalnie godny uwagi produkt jednocześnie zachowując 40 zł w kieszeni. Nieco znudzona dłużącym się wyczekiwaniem na listonosza, z nadzieją w sercu wczytywałam się w obietnice producenta, wprost nie mogąc się doczekać tej nowatorskiej, wychwalanej pod niebiosa formuły, która miała za zadanie uczynić moją cerę piękniejszą, gładszą i lepiej odżywioną w zaledwie trzy tygodnie. No bo przecież aż 78% badanych kobiet potwierdziło te magiczne właściwości. A 78% nie może się mylić. Nie może, no nie?
18 stycznia 2015
5 profili, które warto obserwować na Instagramie.
Nie jestem fanką Instagrama, a przez długi czas w ogóle nie potrafiłam ogarnąć jego filozofii. Po pewnym czasie od założenia tam konta zrozumiałam, że filozofii nie ma żadnej, a ja na darmo strzępiłam język zarzucając młodszego brata pytaniami typu "ale o co tam chodzi? ale że po co? i tylko zdjęcia? co to jest hashtag?". Mój blogowy Instagram funkcjonuje falowo - w jednym tygodniu potrafię wrzucić trzy, cztery, czy nawet pięć zdjęć, potem niestety zapominam o istnieniu swojego profilu. Ale staram się, naprawdę staram się pamiętać, aby prowadzić tam jakąkolwiek aktywność, nawet jeśli mój blog jest kosmetyczny, a Instagram skupiony głównie na moich mega fotogenicznych psach. Co poradzić.
Mój profil istnieje od równo 37 tygodni. Przez ten czas udało mi się odkryć Instagram na nowo, powoli dochodząc do wniosku, że nawet jeśli publikowanie tam zdjęć nie wejdzie mi w nawyk, wciąż mogę korzystać z jego zalet i funkcji. I dziś właśnie zamierzam się z Wami podzielić profilami, które obserwuję i polecam.
Mój profil istnieje od równo 37 tygodni. Przez ten czas udało mi się odkryć Instagram na nowo, powoli dochodząc do wniosku, że nawet jeśli publikowanie tam zdjęć nie wejdzie mi w nawyk, wciąż mogę korzystać z jego zalet i funkcji. I dziś właśnie zamierzam się z Wami podzielić profilami, które obserwuję i polecam.
12 stycznia 2015
Baza pod cienie - DAX Cosmetics, Cashmere Eyeshadow Base
Baza pod cienie to kosmetyk, którego zakup planowałam od wieków, jednak jednocześnie nie był to produkt pierwszej potrzeby, więc trochę trwało, zanim wreszcie trafił do mojej kosmetyczki, O bazie DAX słyszałam wiele pozytywnych opinii, jednak przez jakiś czas miałam problem żeby znaleźć ją na stronach, z których zazwyczaj zamawiałam kosmetyki. Żeby więc nie komplikować sobie życia, korzystając z Dnia Darmowej Dostawy, dokonałam zakupu bezpośrednio na stronie producenta.
8 stycznia 2015
GRUDZIEŃ w zdjęciach, czyli powrót do blogowania
Grudzień był dla mnie miesiącem bardzo aktywnym. Remont domu wkroczył w jedną z (mam nadzieję) finalnych faz, a świąteczny szał zakupów i poszukiwania prezentów idealnych pochłonął mnie bez reszty. Wieczory spędzałam na przemian w sklepach budowlanych, dywagując nad milionem kolorów farb, lub w centrach handlowych, z przerażeniem próbując przedrzeć się przez opętany świąteczną gorączką tłum. Do pisania bardzo chciałam wrócić w przerwie świątecznej, jednak znów działo się tak dużo, że nawet nie zauważyłam kiedy nadszedł 31 grudnia i kilkudniowy wyjazd sylwestrowy. I tak oto mamy już początek stycznia, a na blogu wciąż pustka. Na dobry początek - szybki przegląd mojego ostatniego miesiąca w zdjęciach. Miłego oglądania :)
![]() |
| Mięta to dla mnie klasyk na paznokciach, uwielbiam łączyć ją z granatami i zielenią. Powyżej dodatkowo trochę zabawy z nitkami do zdobień :) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)






