 |
czekoladki walentynkowe własnej roboty / sok z jagód acai - codziennie przed śniadaniem i przed snem / moja nowa sypialnia :) / WIOSNA! |
Ostatnie tygodnie to dla mnie czas dosyć dużych zmian - zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym, dlatego też blog, chcąc nie chcąc, musiałam przesunąć na dalszy plan. Mam nadzieję, że kiedy wreszcie wszystko się ustabilizuje, będę mogła tu wrócić z nowymi pomysłami i wiosennym zapałem :) oczywiście jak tylko będę miała internet w nowym domu, bo teraz działam na wiecznie zrywającym się łączu, o nie jest ani łatwe, ani tym bardziej przyjemne ;)
Dzisiejszy fotomix jest nieco spóźniony, jednak nie chciałam odpuścić pokazania Wam zdjęć z mojego zakręconego lutego. Miłego oglądania :)
 |
po lewej kwiaty na pożegnanie od znajomych z firmy / po prawej tulipany w salonie |
 |
fotomix bez psów to fotomix stracony :) |
 |
dodatki do kuchni - niby niewiele, a jednak odmieniają wnętrze |
 |
jeżeli piec faworki, to koniecznie hurtem, z 40 jajek. |
 |
sushi time / delikatne wiosenne ombre |
Tak wyglądał mój luty - standardowo, pełen psów i jedzenia, oraz tak dla odmiany, typowo wiosennych kwiatów :) a już niebawem zdjęcia z marca!
Mmm, faworki! Kocham. :)
OdpowiedzUsuńCiekawy mix zdjęć :)
OdpowiedzUsuńO matko! Faworki z 40 jajek. Ja jajecznicę z jednego męczę przez piętnaście minut :)
OdpowiedzUsuńZapomniałam powiedzieć: piękne psy.
OdpowiedzUsuń